zamknij newsletter
WYDARZENIA, RAPORTY I NOWOŚCI Z RYNKU ENERGII
Wysyłamy newsletter raz w tygodniu ze świeżymi informacjami, wydarzeniami z rynku oraz ciekawymi artykułami i raportami.

Transport na marginesie polskiej polityki klimatycznej?

Strona główna > Archiwa wpisów > Transport na marginesie polskiej polityki klimatycznej?

Data
Tagi

Promocja zbiorowego transportu czy zmiana nawyków podróżowania, to powinny być rozwiązania na rzecz redukcji emisji CO2 w Polsce

Jak wskazują analizy nasz kraj odstaje od wymaganego na rok 2020 udziału co najmniej 10 proc. odnawialnej energii w transporcie. Jak dotąd rząd  polski nie przedstawił strategii, jak ten cel w tak krótkim okresie czasu osiągnąć. Jak podkreślał niedawno prof. Wojciech Suchorzewski – Przewodniczący Rady Programowej Stowarzyszenia na rzecz efektywności im. prof. Krzysztofa Żmijewskiego/ekspert ds. inżynierii ruchu i polityki transportowej PW – konieczne jest całościowe spojrzenie na transport drogowy pod względem źródeł energii (paliwa, gaz, czy energia elektryczna), jednocześnie biorąc pod uwagę, że są co najmniej trzy kategorie pojazdów. Pierwsza to samochody osobowe i inne poniżej 3,5 tony (w tym samochody dostawcze), samochody ciężarowe powyżej 3,5 tony oraz autobusy. Polityka w stosunku do każdej z tych grup powinna być inna.

Transport ciężarowy. Dlaczego zeroemisyjność się opłaci?

Udział energii elektrycznej w transporcie jest niewielki i zapewniany jest go głównie przez transport kolejowy. To powoduje, że w 2017 roku udział OZE w końcowym zużyciu paliw w polskim transporcie wyniósł 4,2 proc. Najnowsze dane wskazują też, że emisje CO2 z sektora stają się dużym problemem, na co wskazuję zarówno eksperci jak i  sama Komisja Europejska. Jak wskazuje portal WysokieNapiecie – brak wypełnienia unijnego celu 10 proc. nie martwi mocno polskich urzędników, ponieważ nie poniesiemy za to konsekwencji (brak podstaw prawnych) – ocenił jeden z urzędników Ministerstwa Energii. Jak wyjaśnił portalowi – po wejściu w życie 1 lipca 2021 roku nowych regulacji – dyrektywy REDII – “będzie liczył się już tylko cel dla transportu na 2030 rok”. W tym podejściu, najważniejszy ma być tutaj ogólny cel krajowy, który na 2020 r. wynosi 15 proc. Tak sformowany cel ma być zrealizowany przez elektroenergetykę i aukcje OZE. Na wywiązanie się z obowiązku Komisja Europejska daje jeszcze krajom członkowskim cały 2021 rok. Do 2022 roku trzeba będzie udowodnić, że zrobiono wszystko, by spełnić unijne wymogi, zwłaszcza w kwestii transpozycji unijnych przepisów dotyczących OZE i biopaliw.

Elektromobilność. Jak zmieniać transport i komunikację, by chronić środowisko?

Zdaniem przedstawicieli KE, cel 10 proc. transportu na 2020 rok pozostaje prawnie wiążący i wynika on z dyrektywy RED I, która obowiązuje do 30 czerwca 2021 roku, a nowo przyjęta dyrektywa RED II nie eliminuje celu 10 proc. odnawialnych źródeł energii na 2020 rok. Niski udział OZE w transporcie nie jest jedynie problemem w Polsce i w tym przypadku jest jeszcze 7 państw, które miało jeszcze gorszy wynik.

Newsletter

Zapisujesz się na newsletter serwisu Leonardo-Energy.pl

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Europejski Instytut Miedzi z siedzą we Wrocławiu 50-125, ul. Św. Mikołaja 8-11, 408, w celu korzystania z usługi „Newsletter”. Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi „Newsletter”.
Zamknij okno