zamknij newsletter
WYDARZENIA, RAPORTY I NOWOŚCI Z RYNKU ENERGII
Wysyłamy newsletter raz w tygodniu ze świeżymi informacjami, wydarzeniami z rynku oraz ciekawymi artykułami i raportami.

OZE nabierają mocy. Wiatr powoli zmienia kierunek

Data
Tagi

Odnawialne źródła energii rozpychają się w energetyce. W ubiegłym roku przybyło na świecie 178 GW w OZE. To dwa razy więcej niż w elektrowniach węglowych, gazowych i jądrowych łącznie. Niemniej, wynik mógłby być lepszy – ocenia raport organizacji Renewable Energy Policy Network for the 21st Century (REN21).

Według raportu REN21 o odnawialnych źródłach energii GSR2018 (Global Status Report), w źródła te zainwestowano na świecie w ubiegłym roku prawie 280 mld dolarów. Łącznie OZE miały 70 proc. udziału netto w przyroście globalnych mocy. Osiągnęły najlepszy wynik w historii. Ale sektory ogrzewania, chłodzenia i transportu – które łącznie odpowiadają za ok. 80 proc. światowego końcowego zapotrzebowania na energię – nie wykorzystują OZE tak, jak to jest możliwe.

Elektrownie słoneczne jak grzyby po deszczu

Dobre wieści dotyczą przede wszystkim energetyki słonecznej, która odpowiadała za ponad połowę nowych inwestycji w  OZE. Przyrost mocy w fotowoltaice osiągnął rekordowy poziom. REN21 szacuje, że w ubiegłym roku oddano 98 GW, o 29 proc. więcej w stosunku do 2016 r. Same oddane do użytku w ubiegłym roku instalacje słoneczne dostarczyły więcej mocy niż nowe inwestycje w węgiel, gaz ziemny i energię jądrową razem. Na koniec roku energetyka słoneczna miała 402 GW. „Średnio na godzinę instalowano w roku ponad 40 tys.  paneli słonecznych” – obliczyli eksperci REN21.

Nowe hydroelektrownie dostarczyły 19 GW w 2017 r., a łączna ich moc wynosi już koło 1144 GW. Geotermii przybyło 0,7 GW, tym samym moc wzrosła do 12,8 GW.

ZOBACZ TAKŻE: Przełomowy rok dla polskiej transformacji energetycznej

Rośnie rola offshore

Na całym świecie w 2017 roku przybyło 52 GW w wiatrakach, a ich łączna moc wzrosła o prawie 11 proc. do około 539 GW. Energia wiatrowa miała „stosunkowo umiarkowany rok w porównaniu z latami 2015 i 2016” – oceniają eksperci REN21.

Zwracają uwagę na spadek inwestycji na chińskim rynku, natomiast Europa i Indie miały rekordowe wyniki. Jednak po raz pierwszy od co najmniej dekady koncentracja nowych mocy w farmach wiatrowych nastąpiła na mniejszej liczbie rynków. Chociaż lądowa energia wiatrowa nadal stanowi największą globalną moc zainstalowaną (ponad 96 proc), dziewięć krajów dodało łącznie 4,3 GW z farm wiatrowych na morzu, zwiększając całkowitą światową moc zainstalowaną w offshore o 30 proc. do 18,8 GW. Najważniejszymi krajami były tu Wielka Brytania, Niemcy, Chiny i Belgia.

REN21 zauważa deficyt w polityce państw i ograniczenie wynikające z infrastruktury. W ubiegłym roku w Niemczech doszło do ograniczenia produkcji energii z OZE o 3,7 TWh (2,3 proc. rocznej produkcji). Wszystko dlatego, że “zapchana” była sieć. Wysoka produkcja energii z wiatraków na północy kraju nie mogła zostać całkowicie przesłana na południe i do sąsiednich państw.

Ile osób na świecie wciąż nie ma dostępu do prądu i czy to koniec węgla i diesla? Odpowiedź w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

ZOBACZ TAKŻE:

Polskiej gospodarce zabraknie prądu?

Raport: Kolektory słoneczne i ich liczne zastosowanie. Kiedy to się opłaca?

Sieci i dystrybucja prądu. Jak zmniejszyć ryzyko przerw w dostawach?

Newsletter

Zapisujesz się na newsletter serwisu Leonardo-Energy.pl

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Europejski Instytut Miedzi z siedzą we Wrocławiu 50-125, ul. Św. Mikołaja 8-11, 408, w celu korzystania z usługi „Newsletter”. Zapoznałem/zapoznałam się z pouczeniem dotyczącym prawa dostępu do treści moich danych i możliwości ich poprawiania. Jestem świadom/świadoma, iż moja zgoda może być odwołana w każdym czasie, co skutkować będzie usunięciem mojego adresu e-mail z listy dystrybucyjnej usługi „Newsletter”.
Zamknij okno